Go backwards

„Nie dało się cofnąć ślubu: oddać świadkom obrączki, odpowiadać „Nie” na niezadane jeszcze pytania, wyjść z kościoła tyłem i rozejść się w różne strony osobno, tak jak przyjechało się białymi mercedesami z szarfą i balonikami.”

Fragment z książki Manueli Gretkowskiej – Kobieta i mężczyźni.

Nie da się już połączyć ze swoim dzieckiem w jedno.  Zewrzeć mocno nogi i zejść z łóżka porodowego w niezakrwawionej koszuli. Z wielkim brzuchem, który by malał i malał. Wciągnąć w siebie wyssane mleko i łzy. Cofnąć rozstępy na udach i rozstępy w głowie, pęknięcia w świadomości, rysy na swoim egoizmie. Nie da się skleić z powrotem swojego myślenia o życiu pociętego na tysiąc kawałków, rozpieprzonego, rozkraczonego.

Nie da się wrócić blasku oczu wpatrzonych w ciebie osób, kiedy o piątej nad ranem otwierasz kolejną butelkę wina. Nie da się zrezygnować z pierwszego pocałunku z ukochanym, pomachać mu ręką, odwrócić się na pięcie i odejść. Kupić bilet last minute byle gdzie i wyjechać.

Bo nie da się już kochać siebie najbardziej.

Reklamy

5 responses to “Go backwards

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: