Sport

Regularny trening poprawia wyniki. Wiadomo. Jak się coś chce osiągnąć, to trzeba konsekwentnie do tego dążyć. W zdrowym ciele zdrowych duch.
Do szanownej komisji olimpijskiej. Do ministra sportu i wysportowanych panów z pezet pe en. Przysięgam, że ćwiczę regularnie i osiągam coraz lepsze wyniki. Jednocześnie obserwuję u siebie niebezpieczny spadek motywacji. Mówiąc potocznie, nie wiem, gdzie to zmierza.

I jaki wynik właściwie mam osiągnąć?!!

Obserwując, dyndające na ścianie, medale mojego współmałżonka, wnoszę o ustalenie dziedzin sportowych, które ćwiczę:
–  wchodzenie na drugie piętro z siatkami i dzieckiem śpiącym, bez tlenu!
– półmaratony po sklepie, w koszulce która nie pochłania potu, a wręcz przeciwnie, bez sponsora
– zapasy przy wychodzeniu z domu z dzieckiem, bez sensu
– pranie i gotowanie na czas

– curling, czyli to z garem i miotłą, to właściwe cały czas
– wystawanie na metach przeróżnych biegów z dzieckiem, które chce siku, kupę, pić i spać

Do szczególnie trudnych dziedzin olimpijskich zaliczyłabym:

– nie wybiegnięcie z domu z krzykiem na dystans dziesięciu, dwudziestu i czterdziestu dwóch kilometrów
oraz
– nie rzucenie medalem przez balkon na odległość.

Proszę o przychylne rozpatrzenie.
W razie wątpliwości, pan zapyta żonę.
Tylko spokojnie.


3 responses to “Sport

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: