Z jednej strony

W nocy utknęłam przed ekranem na dwa ha. Teraz można oglądać tylko pod kątem z lewego rogu kanapy. Choinka wchodzi trochę w ekran. Bo lepiej tak, niż jakby miała wchodzić w przejście. Choć w przejście właściwie też wchodzi. Została kupiona i ubrana w tempie rekordowym i na łapu capu. Wszystkie ozdoby wiszą po jednej stronie, ale wystarczy się przesunąć, żeby zobaczyć, że z boku jest prawie goła. A z tyłu nie ma nic. Równie dobrze moglibyśmy mieć duże zdjęcie choinki. Mniej miejsca by zajęło.
Więc ta metaforycznie źle ubrana choinka zasłania mi prawdziwą miłość w telewizorze, która nie jest prawdziwa, ale na taką wygląda, dzięki Robertowi i Meryl. A feng szui nie płynie po drzewie, które nie zostało należycie potraktowane.
Wszystko jest tylko z jednej strony. Bo z drugiej strony – jak tak się zastanowić – to się osuwa osoba co wrażliwsza na kolana. Nic nie jest na pewno. I że mnie nie opuścisz miało przecież zaczarować rzeczywistość. Miało ją oswoić. Będziemy jutro dzielić się kocem, pod którym śpimy.

Tymczasem ja. Nie odpuszczam. Pajacuję od rana. Od pierwszego: wstawać, słoneczko wstało, ptaszki wstały, dzieci wstały. Wstawać i rozejść się! Już ja was rozweselę. Ja was scalę sobą samą jak super glu nas połączę w jeden nierozerwalny nigdy trójkąt. Tak nas skleję, że nie będzie można oddychać, i nie wiadomo czyja noga czyja ręką czyje myśli. Teraz rozejść się do czwartej do piątej i szóstej. Ale potem was znowu dopadnę swoim instynktem was zadymię, żebyście znali swoje miejsce przy stole wigilijnym. Oraz w funkcjonowaniu szumnie życiem zwanym.
Wszystko jest na chwilę. Zderzamy się na korytarzu w obcym mieszkaniu, gdzie pod hasłem wigilii głośno zachrzania muzyka – the best of adwent. Śledź wódą polany kolęduje małemu. Cześć.
Cześć.
Wiesz, zanim jutro wstaną ptaszki, to dziś chcę być zawsze sam. Zawsze. Choć na chwilę.
Jesteś pijany.
Jestem żonaty.
Większość ludzi jest.

I’m married too’

‚Most people are’


6 responses to “Z jednej strony

  • MamuśkaMartuśka

    Kurna!No to moja choinka też jest ubrana metaforycznie ;-Dfuck!

  • Pola

    nasza nie ubrana, dzisiaj postawilismy tylko, na wiecej nie wystarczylo checi i energii. Myslez, ze moze by ja taka zostawic?

  • the light princess

    matkopolkooooo odpuść nam przy wigilii😉 (staram się nie robić prawie nic. staram się robić luz. na razie idzie. ) i wiesz ze na filmach to same bezedury mówiom! ;P

  • korbka

    Po raz pierwszy niezbyt mnie to rusza, a może nawet trochę wkurza. Ta wieczna pretensja to świata albo bliskich, jakieś takie że niby uwięzione – „tak by się nam serce śmiało do ogromnych wielkich rzeczy, a tu pospolitość skrzeczy”. Przecież nasze życie jest takie, jak je sobie ułożymy. Marudzić jest najłatwiej i jednocześnie najgłupiej.
    By the way, ja też spędziłam dwa ha z Robertem i Meryl.

  • kasia

    u mnie tez choinka reprezentacyjnie z przodu ubrana, na reszte nie starczylo, nie starczylo pieniedzy, nie starczylo bombek, juz darlam sie na cale gardlo, ze nie posprzatane, a tyle razy ci mowilam. odlecmy, o, jakie piekne panie tam leca, jakie madre, jakie szczuple, jakie dobrze ubrane!
    wszystkiego dobrego!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: