Gwiazda

Kto nie lubi gwiazdą być.

Takie to było łatwe kiedyś. Wystarczyło, na przykład, mieć czas. Wystarczyło odebrać telefon. Iść na koncert. Umieć trochę pić. Gadać umieć. Wystarczyło dosiedzieć do szóstej rano. Napisać wierszyk.  Znać kogoś, kto jest kimś. Podpalić lampę i przez nią przeskoczyć. Przejść się po śniegu na boso. Wielkie mi halo. Zaliczyć egzamin na kacu. Znaleźć robotę. Objechać jakiś kontynent. Głaski i oklaski.

A potem te zadania stają się nagle jakieś trudne. To się wylewa. Tamto kipi.  A skąd ja miałam wiedzieć, że coś farbuje, a czegoś się nie daje dzieciom.  Rzeczy się brudzą i wypadają z szaf. Na łeb na szyję. Trzeba je prasować.  Żelazkiem rozsmarować słonikom uszy. Zeskrobać węgiel z kotleta. Ten choruje. Ten się obraża. Takie proste to niby miało być. To ma być pomidorowa? My się tak nie bawimy.  Ale zaraz, ja jestem gwiazda, ja umiem… Halo!

Zamiast głasków w tej roli życiowej zbieram w najlepsze wieczory ciszę na sali. Publika gapi się beznamiętnie. Ziewają z nudów, patrzą po sobie niepewnie.  Pamiętacie ją? To ta? Wyglądem coś toto nie przypomina tamtej.

Czasem odezwie się jeszcze jakiś fan.
For fun.


7 responses to “Gwiazda

  • mo

    Jesteś gwiazdą! Gwiazdą słowa. Wirtualnego pióra. Docenią to, ale jeszcze nie dziś…

  • the light princess

    nie masz wrażenia, że to niemal dosłownie działo się w innym życiu? Zupełnie innej osobie się przytrafiało?
    Już połowy nie pamiętam…

  • vla

    A i ta publiczność też kiedyś inna była… wrażliwa, mądra, spragniona wrażeń, inteligentna, w locie łapała…a teraz chrapie na przedstawieniu, osuwa się w fotelu i mlaska cukierki jedząc…

  • Mamuśka-Martuśka

    Kurcze to przestaje robić się śmieszne…Zawsze czułam, że słowa Twe napisane, z ust mi wyjęte zostały, ale dzisiaj czytając ten wpis, to już zaczęłam mieć obawy, czy ja aby nie mam rozdwojenia jaźni i w tej jaźni drugiej autorką bloga tego jestem, a w pierwszej go podczytuję, zastanawiając się skąd ta autorka tak dużo wie?Tego co najgłębiej…

    A gwiazda gwiazdą będzie forever, czasem tylko bywa niedysponowana…Głęboko w to wierzę;-(

  • Mimbla

    Piękne! że też niektórzy ludzie mają taki talent do słowa pisanego i mogą tak pięknie wyrazić co im w duszy siedzi. Zazdroszczę…

  • sambagirll

    „Ten, tego, ten” kiedyś wystarczyła sztuczka z szklanką wody i pieniążkiem i wszystko było łatwiejsze, kiedyś wystarczyło, że się na imprezie opowiadało świńskie dowcipy, była popularność, dzisiaj ciagle mnie wszyscy pytają o dziecko, no ja nie wiem, jakich rewelacji można się spodzieać po 6 miesięczniaku?, też tęsknię do tych czasów.
    Literacko, literacko piszesz, dobre, dobre.

  • Rogal

    „Że patrzysz na mnie jak teatralny widz. To nic…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: