Czwarty główny

U niej wszystko jak najlepiej. Tak się cieszy, że jest znowu mamą małego cudnego chłopczyka. Wykrzyknik. Bardzo poleca. Trzy kropki. Starszy syn jest najlepszym bratem, czy ja to sobie wyobrażam. Znak zapytania. Ale to nie wszystko. To nie koniec. Wykrzyknik, wykrzyknik. Przenoszą się do Kalifornii na kilka miesięcy. Czy to nie cudowne. Nie ekscytujące. Dwa znaki zapytania. I wykrzyknik. On dostał tam pracę. Wynajmą mieszkanie na jednej z tych ulic. Trzy wykrzykniki. Tak się cieszy. Cokolwiek życie przyniesie, ona ma ramiona otwarte. Wykrzyknik. Czytam jeszcze raz to zdanie. Cokolwiek życie przyniesie, ma ramiona otwarte. Takie zdanie napisała. Na końcu się jeszcze pochwali. Właśnie się pobrali. Mówiła, że nie, ale że jednak tak. Jednak tak. Wykrzyknik. I uśmiech i trzy kropki.

Co u mnie. Trzy znaki zapytania.

Tak się cieszę…
Kasuję. Nie no, dlaczego kasuję? To głupie. Piszę od nowa. Cieszę się. Że napisałaś. U mnie okej. Mam nową pracę. A praca ma mnie. Poza tym wszystko dobrze. Zdrowie w normie. O pracy już pisałam. Dziecko? No, śpi. Mąż też śpi. Musimy rano wstać. Przyszło lato i pojedziemy nad morze. Jak zwykle będzie ok. Będziemy zadowoleni. Cokolwiek życie przyniesie. Będzie tak samo. Kochana, czasem wydaje mi się, że się rozsypię na podłodze. Nie wiem, czemu tak jest. Próbuję się dowiedzieć. Próbuję się zmienić. Nie mogę. Kasuję.
Piszę.
Coś się stało. Trzasnęły drzwi. Cokolwiek życie przyniesie, mam ramiona zaplecione na sztywno i zęby zaciśnięte. Patrzę dookoła. W moim świecie młode kobiety są w pracy, a stare kobiety są zmęczone.

Myję zęby. Gaszę światło. Dobranoc. Naciągam kołdrę na starą głowę. Wszystko jest, jakie jest. Przyślij mi kartkę z Kaliforni. Ze znaczkiem i normalnie pocztą. To zwykła histeria jest. Do rana. Się zagoi.

Pe es. Ale jak to się pobraliście? Że cię poprosił o rękę na porodówce czy jak. Napisz wszystko jak było. Całuję. Pa.


9 responses to “Czwarty główny

  • U.

    Tak piszesz i tak słowami dotykasz, że mam gardło ściśnięte i każdy jeden mięsień. I się boję. Że to wszystko gdzieś na horyzoncie i że w moim świecie te kobiety tak samo…

  • the light princess

    jest gdzieś miejsce, w którym, jak kawałek układanki, zagięcia, rogi i pofalowania, pasujesz. Jest gdzieś dom, w którym będziesz pełnią siebie.
    Niekoniecznie jest to kalifornia. To miejsce jest, przede wszystkim, w Twoim wnętrzu, ja je widzę dość wyraźnie.
    Nie duś się, nie rozsypuj i nie rozpadaj na miliony kawałeczków.
    Odnajdź je. Wiele dróg do niego prowadzi.
    Czary mary.
    Ściskam!

    Ps. BARDZO się cieszę że piszesz. To jeden z pokoi w moim domu.
    Możesz mi wysłać pocztówkę?

  • ognista

    …a może tylko się przechwala…. chce wywołać w tobie poczucie że jej lepiej się powodzi że szcześliwiej i w ogóle.. mam wrażenie że ludzie z czystek próżności tak się przechwalają….

    a przecież życie to nie sama słodycz. najprawdziwsze jest takie jak to zawarłaś w ostatnich akapitach…że raz jest cudownie a raz się rozsypiesz po podłodze.

    ja se myślę że ty jesteś zwykłą ale bardzo mądrą kobietą która bierze życie i opisuje je takie jakie jest zamiast słodzić jak cała reszta.

    o pewnych porach roku są pożary w Kaliforniii lasy palą się całe tygodnie. od upalu od gorąca ludzie trują się smrodem z dymu, więc ja nie wiem czy tak fajnie. lepsze nasze polskie morze o każdej porze roku jest piękne.

    wszystko na pokaz jak ktoś chce się chwalić przedstawia różowo i ładnie a nic nie wylgada jak w filmie;)

  • Paulina

    Zachwyt Twojej przyjaciółki wynika z jej nastroju, jak i Twoje rozgoryczenie – z Twojego. A więc przede wszystkim dzieli Was nastrój. Jeśli Twój utrudnia i uprzykrza Ci życie, a sam uparcie nie chce się zmienić na lepszy, to może warto się zastanowić JAK go zmienić? Są na to sposoby.
    Rodzina, morze – to brzmi dobrze. A wszystko to sprawy przemijające jak poczucie szczęścia zakochanej kobiety.
    Dobrze z tego czasu korzystać i przeżywać go świadomie.

  • Maggi

    Dzis przeczytalam takie zdanie na Fejsie, ze swiat jest taki jakim go widzimy🙂. Tak duzo jednak zalezy od nas.

  • ElaKonfacela

    Też znam takie kobiety, u których zawsze wszystko jest tak cudownie że jak z nimi rozmawiam to się czuję jakbym jadła coś obrzydliwie słodkiego. Zawsze się wtedy zastanawiam czy to możliwe, żeby to wszystko co jest u nich takie cool i fajne było prawdą i dlaczego ja jestem taka beznadziejna, że czasem nie radzę sobie z prostym życiem.

  • domnie

    bardzo duża ciara przebiegła mi po plecach…
    niestety nasze światy są w nas. bariery, których nie umiemy przekraczać są tylko ograniczeniami głowy…

  • Bez okularów

    Ja też czasem piszę z wykrzyknikami, jak chcę, żeby z wykrzyknikami brzmiało:)

  • Maggi

    Jeszcze jedno: dlaczego to zle, gdy ktos jest szczesliwy i otwarcie o tym mowi? Wiem, ze w Polsce to czesto nie uchodzi, ze lepiej byc cierpietnikiem, nieudacznikiem itd. A ja wlasnie uwazam, ze takze szczesciem powinnismy sie dzielic🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: