Nie ma takiej opcji

Mam taką fanaberię, że moje dziecko nie pójdzie jeszcze do szkoły. Mam taką fanaberię, że chciałabym, aby mój syn poszedł do zerówki w szkole, która jest najbliżej domu i do której będzie chodził za rok.
Nie ma takiej opcji psze pani.

Panie robią miny zatroskane. Robią dziubki. Dziubki są uszminkowane. Rączki są porozkładane. Mowa ciała jest wystudiowana. Co ja mogę. Nawet jakbym chciała. To nie jest moja decyzja. Stanowisko jest odgórnie wytyczone. Może pani składać odwołania. Może pani tu zostawić na biureczku. W koszulce umieszczam w segregatorze. Mam segregatory z odwołaniami. Ale co ja mogę. No? Nic.

Oczy takie zatroskane. Dziubek się karminem iskrzy. Życie to jest teatr. A władza jest słodka jak podwieczorek w świetlicy.
Na powietrzu świeże powietrze. Na powietrzu wiosna i krzyczą dzieci.

Dłonie mi się spociły. Mam wyrzuty sumienia, że domagam się wyjaśnień. Że przeszkadzam. Przeszkadzam im. Przed pokoikiem i na krzesełku.
Czuję się bezradna. Bez radnej znajomej. Teściowej w szkole. Bratowej w zespole.

Ja pani nic nie poradzę. Bo jest przeludnienie.

Przeludnienie.

Acha.

Bo myślałam, że demograficznie to właśnie nie bardzo…

A, to też.

Ale nie w czasie rekrutacji.

Pani może do burmistrza gminy pójdzie. Pani sobie wyobrazi – on dzieci do szkoły posłał i nie narzekały. Dzieciom burmistrza w szkole było dobrze.
A była też taka historia z bliźniakami. Jeden do jednej szkoły, a drugi do drugiej system wybrał. Taki to system. Pan tata się zirytował. Chodził i protestował. A że nie był burmistrzem, tylko przedstawicielem handlowym, to szybko się zmęczył.
Szkoła podstawowa dla dzieci gotowa. Wejście już na chipa, na koda, na elektroda, ale mentalnie jeszcze głęboka woda.
Nowomowa pe er el. Że nie przegadasz. A na końcu system wybierze, wylosuje i nie nasz problem wasze nocne moczenia.

A taką piosenkę pani zna? Tralala bo weselej iść przez świat, kiedy jest przy tobie siostra albo brat.


19 responses to “Nie ma takiej opcji

  • DaCapo

    jesteś zajebista! w deseń! w sedno sprawy!

  • FRUSTRmATKA

    I pomyśleć, ze te wszystkie atrakcje i mnie kiedyś czekają. Ech trza się było bogato za mąż wydać i nauczanie indywidualne dziecinom w przyszłości pierdyknac!

  • W sercu Gór Złotych

    Koszmar! I nas to czeka już za chwilę… Chyba, że akurat wybory będą, to może odwołają wszystko jak niepyszni…? Nie???
    Myśmy nawet myśleli, żeby dziecka po przeprowadzce nigdzie nie rejestrować i zwyczajnie nie dopuścić do tej farsy. Zanim by się doszukali co i jak, to by ten rok minął😉

  • Alcydło

    walka z systemowymi wiatrakami…:(

  • Iwona- ona ma siłę

    A wiesz, że ja miałam w Polsce problem z imieniem mojej córki. Nie chcieli pozwolić, choć imię niewymyślne, niewydumane, niewyszukane bóg wie gdzie! Nadia. Nic nadzwyczajnego. A jednak nie ma w kalendarzu takiego i już! trzeba było podania pisać, znaczki kupować i coś tam jeszcze.. paranoja. Ale tutaj w Ameryce dziecko można nazwać: klamka, krzesło, truskawka. Przecież to też paranoja😉 odbiegłam od tematu – chcę powiedzieć, że szok szok szok, że dziecku karzą po zerówce zmieniać szkołę! bo to przecież nic takiego.. co tam.. po roku trochę stresu i nocnych koszmarów .. dla systemu! dla wyższej idei przecież!

  • Mama Monika

    A może tak edukacja domowa? Nie trzeba być bogatym, i tylko raz do roku ma się styczność z systemem.

  • e-go

    Z doświadczenia wiem, że nawet bez „radnej znajomej. Teściowej w szkole. Bratowej w zespole.” da się umęczyć swoje. Tylko trzeba mieć samozaparcie i męczyć mimo karminowych dziobków, mimo „niedasie”, mimo wszystko…. One zawsze najpierw mówią że niedasie, że system komputerowy, to wie pani SAM wybiera niewiadomojak… a jak się pokaże, że jednak nam zależy, to można „wychodzić”. Przynajmniej w Krakowie🙂
    pozdrawiam

  • Jednostka Matka

    Zadzwoniła do mnie w październiku 2012, mimo iż rekrutacja miała miejsce w czerwcu, a bachorki do żłoba ruszają we wrześniu, Pani Derektorka ze żłobeczka. Oznajmiła, szczebiocząc jak trzpiotka, że miejsce na syneczka czeka ale ja się muszę do jutra zdecydować. Do jutra!!!

    Jak to do jutra?! Co ja mam teraz niani powiedzieć, która idealnie wypełniła lukę po tym, czego nie może zagwarantować matce państwo? Słuchaj no lala. Jutro już Młody, którym opiekowałaś się odkąd skończył 6 m-cy, więcej do Ciebie nie przyjdzie. No może czasami w weekend, jak będziemy chcieli się odchamić. Co z kasą? No sorry. Ja nie mogę płacić za żłobek i nianię. Co masz teraz począć, bo sama masz małe dziecko, a ja jestem jedynym źródłem Twojego utrzymania…?

    Proszę Pani Derektor. Dziękuję, że było miejsce w żłobie, który nam ni chu chu nie po drodze. Dziękuję za czas do namysłu i zmiany całego planu. Szkoda, że tak szybko nie działaliście, kiedy ja nie wiedziałam, jak pogodzić pracę w korpo z wychowaniem i opieką nad Młodym, kiedy dowiedziałam się, że jesteśmy 100 -ni na rezerwowej liście oczekujących.

    W przeciwieństwie do rządu, kieruję się zdrowym rozsądkiem. Nie zostawiłam innej matki na lodzie, chociaż kosztuje mnie trzy razy tyle, co żłobek publiczny.

    Ehhh…przed nami przedszkole.

  • the light princess

    powodzenia! i współczuje😦

    ale OffTopowo – nominowałam Cię do Versatile Blogger Award o ile w świetle niedawnych wyróżnień to w ogóle coś ;)t

  • Mamma Mia

    Witaj, jestem u Ciebie po raz pierwszy a już się solidaryzuję z przeczytanym właśnie postem🙂
    Nie do końca rozumiem? musisz dziecko posłać do szkoły jako sześciolatka? czy do zerówki przy szkole? Ja zapisałam moją Młodą do przedszkola i muszą ją przyjąć

  • Asia

    Ja jestem na etapie wypełniania papierów do przedszkola, mój Kuba kontynuuje teraz i też może iść do szkoły albo zostać w przedszkolu, chce żeby został bo Tosia jako siostra będzie miała argument za żeby się dostać,. poza tym nie będę musiała biegać między pracą, szkołą, przedszkolem…Ale oczywiście stresów jest co nie miara, a bo to nowa ustawa że pierwszeństwo tylko dzieci z Poznania, a to podpisanie oświadczenia że z pełną świadomością zostawiam dziecko i nie będzie ze swoimi kolegami i koleżankami bo będą zmiksowane grupy..masakra ogólnie wszyscy robią wszystko żebym dostała rozstroju nerwowego i stanu przedzawałowego i szczerze mam już dość.

  • Asia (myhomeandheart)

    ja przechodzę teraz podobne stresy…Zadowolona zaniosłam papiery do przedszkola dla Kuby który kontynuuje pobyt w przedszkolu i Tosi która miałaby tam zacząć chodzić od września..i dowiedziałam się pani dzieci na pewno się nie dostaną bo nie są z Poznania..Więc od wczoraj przynajmniej na papierze meiszkamy w Pniu , paranoja jakaś, nieważne że gmina daje pieniądze za każde dziecko spoza Poznania, że załatwiałam jakieś pisma, oświadczenia z gminy. I neiważne to że Kubuś chodzi już 3 lata do przedszkola. teraz cała w nerwach czekam do wyników żeby znów coś nie wynikło…

  • Pitfall

    „Pani, co ja mogie, góra, góra – paaani, z góry idzie, odgórnie, to na górze Oni tak, co ja mogie…”
    „Góra” jest jak Yeti, każdy o niej mówi, ale chyba nikt nie widział. Każdy wierzy że jest…

    • Anna Pach

      Każdy, który o niej mówi (mam na myśli „górę”🙂 ), woli wierzyć i ze strachu woli wmówić wszystkim, że jest, bo po co się wysilać i zrobić coś samemu, żeby pomóc rodzicowi? Ale to nie tylko w edukacji tak jest, tak jest wszędzie, gdzie pensję płaci pańswo. Niestety, słowo „system” jest zajebistą wymówką pracowników przez niego wchłoniętych, na usprawiedliwienie swojego lenistwa, niezaradności, braku empatii oraz nie w porę przerwanej przerwy na wuzetkę

  • proszepani

    Oj leży mi na sercu problem szkoły… zapraszam na mojego jeszcze bardzo początkującego bloga: proszepani.blogspot.com
    Trochę o szkole, trochę o byciu nauczycielem. Niestety szkoła, w której uczę jest szkołą prywatną i cierpię z tego powodu, bo uważam, że każdemu dziecku by się taka należała. Ale to chyba marzenie jak na razie…

  • Kolecja

    No to ja polecam edukację domową. Nie puszczasz dziecka tak długo do szkoły aż uważasz, że poradzi sobie😉. Zapraszam tu: http://kolecja.wordpress.com/edukacja-domowa/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: