Galeria

Galeria. Mój drogi. No jasne, że handlowa. A jaka. To jest cud. Że tak wszystko, co najważniejsze, pod jednym dachem. A do tego szklanym. Takie na ten przykład promocje dwa w jednym. Albo kuchnie z całego świata. Nie rozróżnisz smaku, ale masz wyraźnie napisane, że ta jest japońska, a ta z ziemi włoskiej. Masz przedstawione na wielkich plakatach te emocje, co możesz je odczuwać zakupiwszy majtki. I jest jak w niebie. A takie kino na przykład. Życzę miłego seansu i zapraszam do baru. Film duński, to i nawet dużo wolnych miejsc. Za to reklam pół godziny w największej rozdzielczość i głośności. Normalnie masło margaryna Prokop i nowa telewizja. To jest moc. Czasem chciałabym być pielęgniarką albo nauczycielką, ale to są chyba takie zawody na wymarciu, więc nie rozpatruję. A uwierzysz, że Bruce Willis nie tylko nie jest na wymarciu, ale normalnie ratuje cały świat przed zagładą? Jego kumpel nindża łapie kule w locie. Skoro w Hollywood tak mówią, to chyba to jest najważniejsze? Ja mam puste oczy? To przez te okulary bardzo modne. Coraz mniej widzę. Pokazują mi jeszcze gładkie laski w bikini, jak biegają, a pośladki im się trzęsą. „To nie film. To petarda.” – piszą o tym dziele opiniotwórcze tygodniki. Więc, jeśli nie wiesz, co jest teraz na tip topie, to już wiesz.

Film duński. Snobistyczny taki gest. Ja i pięciu pozostałych widzów jesteśmy snobami, a dookoła kręgle się przewracają uderzone celnym rzutem. Lotki wbijają się w samą dziesiątkę. Gładkie otwory stołów połykają kule bilardowe. A piłkarzyki piłkarzykują, a flipery fliperują. A promocje się promują. Jak jest weekend, to i centrum rozrywki rozrywa chętnych. A najbardziej najbardziej, to jest tak właśnie to opisać, jak się to gówno całe widzi. I jaki to się ma dystans. I wszyscy w tym siedzimy. Po uszy. Nowa reklama dla arkadii, dla orange srorange, nowe media, media społecznościowe, weź i udostępnij się. Załóż fanapejdż i okulary w oprawce. Idź na  duński film. Trochę popłakać, trochę się ponudzić. Trochę tę pustkę jakoś zapchać. Nie watą. Nie cukrem. Nie kawą latte. Na sojowym. Boże. Czymś duńskim może. Wszystko już było. Nawet humus w trzech kolorach. Już po nas. Nie zeskrobiesz tej maski. My jesteśmy laski, bo my mamy czas dla siebie. To jest najważniejsze. Czas dla siebie. A nowa gra snajper dla najmłodszych reklamuje się na powierzchni większej niż moje mieszkanie. I trochę mi nogi uginają od tego, a trochę mam to gdzieś. Bo jestem częścią tego, na to się składam składką radosną. W galerii, w Magdy Gessler cukierni.

Chciałabym wysiąść, niech to pojedzie beze mnie. Niech już zostanę bez tego.

Ale trochę się boję. To może jeszcze kawałek. Proszę wprowadzić pin. Proszę wybrać kwotę.


16 responses to “Galeria

  • Mamuśka - Martuśka

    Nie cierpię tej masówki. Tego robienia z ludzi debili. Tego za nos debili wodzenia. Płytkości, bylejakości. Dla kogo to?Skąd tyle tych pustostanów, którzy to łykają? Skąd nabrało ich się tyle? Tyle, że wystarczy ich, żeby te molochy bylejakości stawiać.

  • Krzysztof

    Popkultura ogłupia ludzi, którzy chcą być ogłupieni. Odsuwają od siebie wszystkie trudności i żyją w iluzji. Tak jest łatwiej, przyjemniej i bez problemów.

  • gaga

    wiem, wiem, nawet się zgadzam…
    …ale gdzie indziej kupisz mydło, powidło i majtki, buty i jeszcze na kawę dużą late wejdziesz po drodze z pracy bez czapki i na głowę nie pada? no gdzie w tym mieście przez duże M?

  • bezbiadolenia

    Wszystko dla ludzi… Bo liczy się tylko człowiek… A właściwie liczy się tylko to, co policzyć w nim można – jego skrojony na miarę portfel /a często kilka numerów mniejszy od właściciela rozmiarówki😉 /.
    Ale pielęgniarką??? No nie żartuj, że są jeszcze takie odrealnione „marzenia” :)))

  • Pitfall

    Stal, szkło, wifi i świecące wkoło smartfony…
    Miałem o galerii pisać, zdjęć nawet narobiłem a Ty byłaś szybsza😉

  • Anonim

    a dzieci nasze? my chociaż mamy jeszcze refleksję jakąś na temat ten, taką chociażby jak tekst autorki bloga…. a dzieci?? płyną z tym prądem bezmyślnie…..

  • Kasia

    świetnie napisane, jak zwykle.
    odkąd centra handlowe w polsce zaczeto nazywac galeriami, zaczela taka frustracja jakas we mnie rosnac. splycic wszystko do konsumpcyzmu, do wydania pieniedzy i posidania kolejnych pierdół. Do mieć i być ale w innym wymiarze: „mieć” ….wszelkie nowosci, gadzety itp i „być”….. w centrum handlowym. Tam być widzianym w kinie, na kreglach a moze i nawet snobistycznie na dunskim filmie. Ale wciaz w centrum handlowym, pzrpraszam bardzo…w galerii.
    Znak czasow. Odmieni sie to jeszcze czy tak juz zawsze bedzie?

  • paniriposta

    Był ten moment, w którym wszystko było nowe, lepsze, takie amerykańskie. Moment, w którym wszyscy zachłysnęli się tym lepszym zachodnim. A teraz? Teraz została szara, bezmyślna masa, która mnie przeraża, która jest odpychająca i które powoduje, że tracę wiarę w ludzi. Jedyna nadzieja leży w ludziach, którzy potrafią jeszcze dostrzegać, co jest w życiu ważne.

  • oluta

    najlepsza jest reklama pod postem „a new world awaits.read.”🙂 pozdro Oluta

  • Ela

    Jesteś genialna. Chylę czoła.

  • Doris

    W czasach przedgaleriowych pani od niemieckiego opowiadała nam jak niemiecka młodzież spędza wolny czas, że oni w takich dużych sklepach siedzą cały dzień, że tam się plączą po stoiskach, bawią i w ogóle a ja sobie myślałam ” Ale jak w takim dużym super samie cały dzień można spędzić?”

  • Pędzę Lecę

    Na samą myśl o galerii handlowej z rodziną mam drgawki, sama mogę tam być, z nimi już nie. No chyba że to to wypad podczas którego dzieci wskazują kierunek zwiedzania.

  • Marta

    Czlowiek to ciekawa istota. Za komuny bylo szaro i do dupy, obecnie wszystkiego w brod i jeszcze wiecej i… Tez do dupy, niewygodnie i zle. Pewnie dlatego,ze pochlonieci tym wszystkim wychodzimy z siebie i wtedy czegos, raczej kogos nam brakuje, winni sa oni i system… Wracam do siebie i ukojenia w lesie . Moze to jest kierunek dla niezadowolonych, ktorzy przejrzeli ten system na wylot . Jest jakies wyjscie. A ! Przeczytalam niedawno,ze na zachodzie zaczyna sie odwrot od wielkich powierzchni handlowo rozrywkowych i powrot do malych sklepikow na rynku , ale chyba wczesniej jakas mega wojna to rozpierdoli, no i nasza oczywiscie smierc nas z tego uwolni. A tak sie jej boimy… Tylkospokojnie …. Dobrze sie czuje w twoim towarzystwie. Dziekuje za twoj talent w przekazywaniu tego co pewnej grupie ludzi w duszy gra.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: