Wszystko będzie dobrze

Coś mi jakoś nie wychodzi. Konkretnie większość. Przytłaczająca większość tej jesieni mi nie wyszła. Jestem niekompetentna na polach i w obszarach. Godzenie obowiązków hak strzelił. W robocie robota leży, kupiłam do domu mrożone frytki za cztery dziewięćdziesiąt. Placówkę edukacyjną wybrałam nieodpowiednią. To znaczy, placówka jest cacy, tylko dziecko stwierdza, że nie będzie uczęszczać, trzyma się ławeczki. Nie wiem, nie rozumiem, dlaczego. Przecież powinnam rozumieć. Kto, jak nie ja. Pouczona przez wszystkim, że mam być twarda, jestem miękka. Rozklejam się dopiero na schodach. To bardzo niebezpieczne. Czy firanki to się pierze? pyta mąż, patrząc uważnie na wiszące w oknach szare falbany. Popsuł się kran i kapie. Mam w głowie jakąś dziurę i się przez nią sypie.

Wszystko będzie dobrze. Takie są wrześnie, mówi moja teściowa. I ja wiem, że ona wie, że ja to mam. Te wrześnie. Opalenizna już zeszła, ale zdjęcia słońca jeszcze w telefonie. Budzik. Dzwonek. Sms od operatora. Wieczorem napływa chłodne powietrze polarnomorskie. Nie przygotowałam się. Kurna, tego się nie spodziewałam. Całuję mokre policzki. Wszystko będzie dobrze. Takie są wrześnie. Zbiegam po schodach. Łzy o smaku frytek.

 


13 responses to “Wszystko będzie dobrze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: